| Brązowy medal LHT na Białorusi w Turnieju "Słowiańskie Bractwo". | |
| W dniach 7-9.05 lubelska drużyna hokejowa LHT brała udział w bardzo silnie obsadzonym turnieju na Białorusi. Do udziału w hokejowych zmaganiach zaproszone zostały drużyny z Rosji, Ukrainy, Białorusi i Polski (LHT). Hokejowe święto zostało zorganizowane pod szyldem Słowiańskie bractwo, a 65 rocznica zwycięstwa nad faszyzmem nadała turniejowi oficjalny międzynarodowy wymiar i zgromadziła wielu kibiców. Pierwsze mecze zaplanowane zostały na piątek. Rozpoczęcie zmagań hokeistów poprzedziła minuta ciszy, a prowadzący zawody na ręce polskiej drużyny przekazał wszystkim Polakom kondolencję z powodu smoleńskiej tragedii. Po bardzo oficjalnej uroczystości otwarcia imprezy, przemówieniach najwyższych władz Białorusi i Prezesa LHT Lublin Jarosława Mielko turniej został oficjalnie otwarty. Odegrano Mazurka Dąbrowskiego i hymn Ukrainy (mecz otwarcia) i na taflę wyjechały drużyny Polski Ukrainy. Od samego początku mecz był bardzo emocjonujący. W jednej i drugiej drużynie dokonano wielu wzmocnień. Od samego początku była bardzo nerwowa atmosfera i żadna z drużyn nie zamierzała odpuścić. Po obu stronach spotkali się zawodnicy, którzy mieli sobie coś do udowodnienia i mieli porachunki z wcześniej rozegranych meczy. Tak było w przypadku Katalskyego (Ukraina) i Sierakowskiego (LHT), którzy nie darzą się zbyt wielką przyjaźnią i braterstwem. Po pierwszej tercji prowadzili Ukraińcy 3-1, ale LHT nie zamierzało odpuszczać, a gra była szybka i zdecydowana. W drugiej tercji Lublinianie strzelili 3 bramki i zasłużenie wyszli na prowadzenie. Ostatnia tercja to walka i ostre starcia pod bandami w których dominował obrońca LHT Krauze. Po jednych z ostrzejszych starć wywiązała się bójka i sędzia zmuszony był do odesłania zawodników obu drużyn na ławki kar. Jeszcze 4 minuty przed końcem LHT wygrywało 2 bramkami 9-7, ale Ukraina zdołała wyrównać i mecz zakończył się remisem 9-9. Pozostał wielki niedostatek, gdyż wygrana była w zasięgu LHT.
Kolejny mecz to potyczka LHT z Rosjanami i sensacyjna wygrana. Mecz szybki i zacięty, ale dużo spokojniejszy niż poprzedni. Bardzo dobre spotkanie rozegrali Ribeiro i Burnat oraz Walczewski biorąc w najważniejszych momentach ciężar gry na siebie (4-2). Następny mecz to potyczka z ekipą Białorusi i porażka LHT. Zespół gospodarzy niezmiernie szybki i bardzo dobrze wyszkolony technicznie. Gospodarze wzmocnieni ligowcami z Mińska nie pozostawiali nikomu złudzeń i pewnie wygrali turniej. Mecz LHT z Białorusinami prowadzony był w zawrotnym tempie, a mocno odczuwający trudy poprzednich meczy Lublinianie dzielnie spisywali się na lodzie do 2 tercji starając walczyć się jak równy z równym. Pod koniec 2 tercji kiedy to LHT w niespełna 1,5 minuty strzeliło 2 bramki i diametralnie zmniejszyło przewagę doprowadzając do wyniku 5-4 nagle zgasła tablica świetlna. Problem techniczny trwał około 10 minut, co kompletnie zdekoncentrowało drużynę LHT niemiejącą po przerwie wrócić do poprzedniego rytmu gry. Trzecia tercja należała już do Białorusinów, którzy pewnie zapewnili sobie wejście do finału pokonując ostatecznie LHT 10-6. Na słowa uznania zasłużyła cała drużyna LHT. Warto wspomnieć, ze najlepszym zawodnikiem turnieju został wybrany Arkadiusz Burnat (LHT Lublin) były reprezentant Polski do lat 18, jeden z najlepszych zawodników polskiej ekstraligi hokejowej do niedawna jeszcze reprezentujący barwy KS Sanok. „Macie dobrą drużynę, dziwię się, że nie zgłosiliście się jeszcze do gry w polskiej I lidze jako Lublin. Ogromny potencjał, 400-tysięczne miasto za wami, piękne zaplecze – hala Globus, wyższe uczelnie, na których mogliby studiować zawodnicy z całej Polski, a przy okazji grać w LHT. Dziwię się, że miasto nie stworzyło wam jeszcze takich możliwości. Chętnie pomogę Lublinowi swoim doświadczeniem. Szkolę dzieci i młodzież w Sanoku i Dębicy, jeżeli tam jest to możliwe to tym bardziej Lublin powinien sobie poradzić. Hokej to piękny i bardzo widowiskowy sport, wielka szkoda byłoby zmarnować to co do tej pory już zrobiliście, a obserwuję was już kilka ładnych lat”. Świetnie spisała się para młodych obrońców LHT Zgierski i Głuszak oraz ciągle podwyższający swoje umiejętności w obronie Łybkowski. Po meczu finałowym, w którym zwycięstwo zapewnili sobie gospodarze nastąpiło oficjalne rozdanie pucharów oraz medali. Ostatecznie LHT Lublin zajęło bardzo dobre 3 miejsce zdobywając brązowe medale turnieju Zwycięstwa „Słowiańskie bractwo”. Klasyfikacja końcowa: 1/ Białoruś (Prużany) 2/ Ukraina II (Winnica) 3/ LHT Lublin 4/ Rosja 5/ Ukraina I Skład LHT Lublin Bramkarze: Piotrowski, Piskorski. Napastnicy: Sierakowski, Miśkiewicz(K), Walczewski, Burnat, Ribeiro, Chajewski, D.Dmowski, J.Dmowski, Pachocki, Obrońcy: Zgierski, Głuszak, Krauze, Łubkowski. Prezes LHT Jarosław Mielko. | |
| Dodał: Michael (2010-5-11, 7:54:31) Czytano: 130 razy |
Adres, telefon, schemat dojazdu do lodowiska na Globusie